Projektant wnętrz

Planuję remont wnętrza i myślę czy warto jest zaangażować architekta wnętrz. Chciałam wykonać remont kuchni i łazienki bynajmniej nie mam konceptu jak do tego podejść. Poszłam do sklepu, aby pooglądać aranżacje tego rodzaju wnętrz i tam właśnie polecili mi bardzo obiecującą i sławną projektantkę wnętrz. Po dotarciu do mieszkania zatelefonowałam do niej i umówiłam się na wstępną wizytę. Projektantka pojawiła się u mnie kolejnego dnia i zobaczyła moje wnętrze – powiedziała mam kilka doskonałych pomysłów. Na samym początku jednak wypytała mnie o moje ulubione barwy, wzory, żeby mogła jak najlepiej sprostać moim oczekiwaniom. Wszystko bardzo fajnie się zapowiadało, jednak byłam ciekawa ceną zanim powiem tak.

Okazało się, że cena liczona jest od metra i wyszła naprawdę bardzo odpowiednia, za plany i współpracę w odnowieniu mojego mieszkania. Co miała mi do zaproponowania? A mianowicie wiele nawet nie wiedziałam, iż nie tylko przygotuje dla mnie kilka wizualizacji, lecz również ma umowy ze marketami i sprzedaje mi płytki oraz tynki w niezwykle dobrych cenach – ja sama takich rabatów na pewno nie dostanę. Zgodziłam się na jej usługę. Po 2 dniach na mojego e-maila przyszły propozycję aranżacji mojego mieszkania. Ja lubię styl nowoczesny i minimalistyczny i takie właśnie projekty otrzymałam. Barwy oczywiście były oryginalne, jednak był także| mój ulubiony brąz i biel, który od razu na jednym projekcie przypadł mi do gustu. Niewątpliwie byłam pod ogromnym wrażeniem, tylko najlepsze dopiero przede mną. Okazało się, że jak zwykle małe poprawki musiały zostać wprowadzone, ale to naprawdę tylko poprawki. Nie podobał mi się np. umieszczanie lamp i ich kształt jakoś to tak barowo dla mnie prezentowało się i mało elegancko, no ale cóż nie może nam się wszystko podobać.

Najlepsze, że elementy wzięte na wizualizacji przy aranżacji mieszkania były realne tzn można je było po prostu kupić w supermarkecie i moje mieszkanie będzie wyglądało tak samo jak na zaprezentowanym rysunku. Było to dla mnie prawdziwe| zaskoczenie i już widziała wszystko właśnie będzie wyglądało. Po akceptacji aranżacji czekały mnie zakupy. Wybrałyśmy się z projektantką do sklepu, w którym znajdowały się wszystkie niezbędne do remontu materiały. Może ktoś spyta dlaczego tracę czas jak widziałam już to na projekcie. Pomimo to nie jest tak do końca. Aranżacja nie ukazują np. połysku paneli a efekt końcowy może być nieco inny, dlatego taż powinnam zobaczyć najpierw materiał na żywo i ocenić. Zmiany jakie zrobiłam to np. podłoga, która w planie była typowa, a w supermarkecie można wybrać 3 rodzaje kolorów – błyszczący, matowy lub półmat. Jak dla mnie najkorzystniejszy wykazał się półmat i taki dlatego wybrałam. Reszta elementów została taka sama. Powiększyłam tylko element ozdobny w salonie o jeden pasek bo bardzo mi się podobał, a na projekcie nie było widać, ze on aż tak ładnie prezentuje się. Po zakupach w markecie należało zetknąć się z firmą, która wykona remont. Oczywiście wszystkie czynności miały być kierowane przez projektantkę wnętrz. Tak oczywiście miało być a jak to w tym kraju jest Ekipa remontowa nie była z tych które współpracują z innymi chętnie. Szef niestety był dużo wizji na remont mojego domu i często mówił „ że co istnieje na kartce nie zawsze można wykonać”. Oczywiście, ze można tylko niestety wymagało to od szefa więcej pracy i czasu co nie do końca już| mu się podobało.

Na projekcie była np. tzw falka z płytek, firma remontowa poinformowała, że tak się nie da, jednak po kilku dniach uświadamiania panu że się da stworzył ją, jednak efekt odbiegał znacząco od koncepcji i rozpoczęły się kłopoty. Szef oznajmił, ze się nie da, projektantka i ja że się da i wyszło jak wyszło. A po kilku rozmowach zdecydowałam się zatrudnić ekipę remontową polecaną przez naszą Panią projektant. Stanowiło to chyba najlepsze rozwiązanie. Z tamtą firmą pożegnałam się, lecz nie należało to do najmilszych przeżyć – szef domagał się zapłaty całości itd. Nowa firma choć cenowo troszkę droższą jakieś 10% to zrobiła wszystko szybko oraz bez kłopotów. Nie było słowa nie da się, nie można. Projektantka współpracowała z nimi idealnie. Niewątpliwie byłam po dużym wrażeniem i co najważniejsze remont skończył się tydzień przed czasem. Byłam niewątpliwie zadowolona. Teraz moje mieszkanie prezentowało się bardzo ładnie, a niektóre pomysły i elementy użyte w nim sprawdzają się doskonale. Sama na pewno nie natrafiłabym na tak ciekawe pomysły. Moi znajomi przychodząc do mnie również są zadowoleni i biorą namiary na moja projektantkę wnętrz bo zrobiła kawał dobrej roboty. Czy warto jest korzystać z pomocy projektantów wnętrz – odpowiedź to oczywiście. My nie mamy takiego doświadczenia ani pomysłów, jeżeli chodzi o wizje na nasze mieszkanie. Dobór barw, odcieni oraz elementów ozdobny jest właściwie dobry. Jednak musimy pamiętać aby wybrać osobę godną zaufania i najkorzystniej z polecenia. Musimy także wyselekcjonować ekipę remontową, która będzie mogłaby współpracować, bo moja pierwsza to nic nie potrafiła, nawet płytki przyciąć w kwadrat. Niezmiernie ważna jest także cena, żeby była ona określona na początku podejmowanych prac przez ekipę, widzą projekt a mają się go sprzyjać.

Abyśmy później nie musieli dopłacać bo człowiek nie wiedział. Wybór produktów jak tapety, panele itp. winien być także robiony w markowych sklepach, które zapewniają nam gwarancję na zakupiony produkt. Efekt końcowy mojego remontu jest perfekcyjni a wszelkiemu polecam mienie z fachowej pomocy. Dużo spośród nasz wyda się to typowe po co projektant jak można samemu wyselekcjonować w hipermarkecie oraz nie płacić innym. Na pewno tuta jest sporo racji, jednak za| dobry pomysł i zrobienie się płaci. Nigdy nie będziemy mieli takiego doświadczenia jak ktoś kto funkcjonuje w aranżacji i wykończaniu mieszkań całe życie.